Inter Europol Piekarnia Szwajcarska

Pierwsza piekarnia na rynku polskim oferującą tak szeroki asortyment pieczywa

GTMMobil Technology

Zajmuję się projektowaniem i produkcją wózków inwalidzkich do aktywnej rehabilitacji

Centrum Kompleksowej Rehabilitacji

Ośrodek specjalizujący się w leczeniu schorzeń i rehabilitacji narządu ruchu

{phocagallery view=category|categoryid=9|imageid=176|limitstart=0|limitcount=1|imageshadow=shadow1|detail=3|displaydetail=0|float=left|imagerandom=0|displaydownload=0|displayname=0|width=150}Po nawiązaniu walki w drugim meczu z Mistrzem Polski w poprzedniej kolejce rozgrywek drużyna IKS-u z optymizmem wyjeżdżała na spotkanie ligowe do Chorzowa. Niektórzy twierdzili, że 4 punkty dla zawodników Konstancina to czysta formalność. Obie potyczki były rozgrywane na hali Stadionu Śląskiego - hali, która chyba od dawna nie była odwiedzana przez serwis sprzątający.

W obu weekendowych spotkaniach jak to IKS ma w zwyczaju - zlekceważył skazanych "na pożarcie" gospodarzy, co zaowocowało faktem, iż nawiązywali oni z graczami Konstancina wyrównaną walkę (w niedzielę wygrali 1 kwartę 13:7). "Radosna koszykówka" prezentowana przez IKS połączona z także grającymi bez pomysłu Chorzowianami sprawiły, że ktokolwiek kto przybył na trybuny po raz pierwszy - nigdy już tego błędu nie powtórzy. Takiego chaosu nie mógł znieśc również trener Wojciech Makowski, którego cierpliwość szybko się wyczerpała. Przerwa na żądanie i odpowiednia motywacja obudziła gości.
Wystarczyło kilka minut i wiadomo było, że gospodarze na 2 pkty będą musieli poczekac minimum do dnia następnego. Wynik 38:78 w pełni odzwierciedla to co działo się na parkiecie.

Wysoki wynik z soboty chyba nieco uśpił koszykarzy z Konstancina bo w pierwszej odsłonie niedzielnej potyczki dali sobie rzucić 13 pkt – sami zdobywając zaledwie 7. W przerwie spotkania IKS prowadził 9 punktami a, że w koszykówce taka przewaga nic nie znaczy niektórzy zastanawiali się czy trzeba będzie do ostatniej syreny drżeć o 2 punkty w meczu z autsajderem. Na szczęście "przebudzenie" nastąpiło w odpowiednim momencie i kolejna porażka chorzowian stała się faktem. Wynik brzmiał 31:61.

Jak zwykle na swoim poziomie zagrał Rafał Tyburowski – zdobywca odpowiednio 36 i 29 pktów. W teamie gospodarzy najwięcej "oczek" ustrzelił Krzysztof Zieliński - 10 i 11. O następne ligowe punkty, IKS walczył będzie na swoim terenie z drużyną wrocławską. Zapraszamy!

 

Autor tekstu: Karol Staręga

Zachęcamy do udziału w zajęciach sportowych!

Sekcje sportowe IKS Konstancin:

Koszykówka: wtorek, czwartek: godz. 19:00 - 21:00. GOSiR przy ul. Stefana Żeromskiego 15, Konstancin-Jeziorna.
Pływanie: basen w CKR, ul. Gąsiorowskiego 12/14, Konstancin-Jeziorna.