Inter Europol Piekarnia Szwajcarska

Pierwsza piekarnia na rynku polskim oferującą tak szeroki asortyment pieczywa

GTMMobil Technology

Zajmuję się projektowaniem i produkcją wózków inwalidzkich do aktywnej rehabilitacji

Centrum Kompleksowej Rehabilitacji

Ośrodek specjalizujący się w leczeniu schorzeń i rehabilitacji narządu ruchu

Zgodnie z naszymi założeniami zakończyły się pierwsze spotkania "małego finału" pomiędzy drużynami IKS Konstancin i ŁTRSN Łódź. W sobotnim meczu o naszym zwycięstwie zadecydowała druga kwarta, w której IKS dosłownie "zmiótł" przeciwnika, wygrywając 21 do 3.

Po przerwie, jak to zwykle mamy w zwyczaju, uśpieni zdobyta przewagą pozwoliliśmy gościom na swobodne odrobienie strat. Jednak wyrównana walka w ostatniej kwarcie nie pozwoliła przeciwnikowi na wygranie tego meczu. Wynik końcowy 65:56 dla IKS-u.

Nieco inny przebieg miało niedzielne spotkanie. Łodzianie szybko otrząsnęli się z porażki i postanowili za wszelką cenę zdobyć choć jeden punkt w wyjazdowych meczach. Agresywna gra przeciwników zaskoczyła nasz team, jednak doświadczenie i przemyślana gra naszej drużyny nie powoziły gościom na zdobycie przewagi. Momentem przełomowym meczu był wymuszony przez naszego zawodnika faul w akcji rzutowej. Para sędziowska słusznie odgwizdała przewinienie zawodnika łódzkiej drużyny – odmiennego zdanie byli jednak trenerzy, którym w tym momencie puściły nerwy. Konsekwencją skandalicznego zachowanie ławki trenerskiej gości były 3 przewinienia niesportowe i oddelegowanie na trybuny drugiego trenera.
Sytuację tą bezwzględnie wykorzystał Rafał Tyburowski, który trafił 6 z 7 przyznanych rzutów osobistych. Pozwoliło to naszej drużynie na zdobycie w miarę bezpiecznej 12-to punktowej przewagi. Łodzianie jednak nie poddali się do końca meczu. Na 2 minuty przed końcem spotkania za komplet przewinień boisko musiał opuścić Rafał Tyburowski, a minutę później Marek Kacprzak. Na "parkiecie" pojawili się nasi rezerwowi gracze, którzy utrzymali wygraną do końca. Goście w ostatniej sekundzie, przy stanie meczu 72:70, otrzymali jeszcze szanse na wyrównanie, jednak dwa niecelne rzuty osobiste Andrzeja Przesławskiego ostatecznie zaważyły o drugim zwycięstwie IKS-u.

W finałowych meczach pomiędzy drużynami KSN Warszawy i "ORTO-RES" Start Rzeszów, nastąpił podział punktów.Wyniki sobotni 53:66 dla Rzeszowa i niedzielny 78:57 dla Warszawy, tym samym tytułu Mistrza Polski sezonu 2008/09 pozostaje nadal sprawą otwartą.

Zachęcamy do udziału w zajęciach sportowych!

Sekcje sportowe IKS Konstancin:

Koszykówka: wtorek, czwartek: godz. 19:00 - 21:00. GOSiR przy ul. Stefana Żeromskiego 15, Konstancin-Jeziorna.
Pływanie: basen w CKR, ul. Gąsiorowskiego 12/14, Konstancin-Jeziorna.