Inter Europol Piekarnia Szwajcarska

Pierwsza piekarnia na rynku polskim oferującą tak szeroki asortyment pieczywa

GTMMobil Technology

Zajmuję się projektowaniem i produkcją wózków inwalidzkich do aktywnej rehabilitacji

Centrum Kompleksowej Rehabilitacji

Ośrodek specjalizujący się w leczeniu schorzeń i rehabilitacji narządu ruchu

{phocagallery view=category|categoryid=21|imageid=404|limitstart=0|limitcount=1|imageshadow=shadow1|detail=3|displaydetail=0|float=left|imagerandom=0|displaydownload=0|displayname=0|width=150}Terminarz obecnego sezonu sprawił, iż zamiast wylegiwać się na słoneczku z przerwami na ucieczkę przed atakującymi piorunami, drużyna IKS-u udała się w niezbyt daleką podróż do Łodzi aby tam rywalizowac z miejscowym teamem o brązowe medale tegorocznych rozgrywek.
Do pełni szczęścia (3 miejsca w lidze) drużynie Konstancina brakowało tylko, lub aż jednego zwycięstwa (w rywalizacji best of five prowadzili 2:0, po dwóch emocjonujących meczach).

Do włókienniczego miasta IKS udał się osłabiony kadrowo. Drużyna musiała sobie radzic bez Tomasza Dobka, Jarosława Simińskiego oraz Karola Staręgi.
Podbudowani tym faktem łodzianie przejawiali zdecydowanie większą determinację do odniesienia zwycięstwa, co było widać na boisku oraz tablicy wyników po zakończeniu sobotniego spotkania. Wynik 80:51 sprawiał, że w/w rywalizacja stawała się jeszcze bardziej interesującą.

Tuż po spotkaniu na trybunach słychac już było pytania "kiedy piąty mecz? i gdzie...?"
Gdyby doszło do piątego spotkania odbyło by się ono w Łodzi 28/6 w godzinach popołudniowych... z zaznaczeniem na gdyby!
Długa sobotnia odprawa po i przedmeczowa, powrót do składu na niedzielne spotkanie Tomasza Dobka i Karola Staręgi oraz pojawienie się w łódzkiej hali skromnej ale jakże żywiołowej grupy konstancińskich kibiców sprawiły, że 4-ty mecz tej rywalizacji był już tym ostatnim.

Tylko przez kilkanaście minut gospodarze byli w stanie prowadzic wyrównaną walkę z IKS-em. Każdy błąd teamu łódzkiego był bezwzględnie wykorzystywany przez nabierającą wiatru w żagle drużynę gości. Klasą dla samego siebie był zdobywca 31 pkt. Paweł Jaszczołt co przy wsparciu punktowym Rafała Tyburowskiego oraz Pawła Kantorskiego nie mogło zakończyc się inaczej jak efektownym bo 17 punktowym zakończeniem serii (wynik 62:79)! - 3:1 i szampan popłynął!! Głośne "brąz brąz IKS..." przeszywało mury wysłużonej już łódzkiej hali. Zobacz zdjęcia!
Jeszcze tylko odbiór medali, chwila radości na parkiecie i można było ruszac w podróż powrotną - jakże miłą podróż.
Czy ktoś po czterech poprzednich dotkliwych porażkach z drużyną łódzką dał by teamowi z Konstancina choc cień szansy na miejsce na tzw. "pudle"? Brąz to było jednak chyba maksimum, co można było osiągnąć w tym sezonie i tak też się stało!

Wszystkim tym którzy byli z nami jak i również tym którzy cieszyli się z naszych upadków – dziękujemy i życzymy udanych urlopów. Do zobaczenia po wakacjach!!

W walce o tytuł Mistrza Polski, złotą serię pewnej swego drużyny rzeszowskiej przerwał stołeczny KSN Start wygrywając walkę o złoto 3:2!! Serdecznie gratulujemy naszym "sąsiadom"!

Klasyfikacja końcowa Mistrzostw Polski sezonu 2008/2009 przedstawia się następująco:
1. Warszawa, 2. Rzeszów, 3. Konstancin, 4. Łódź, 5. Wrocław, 6. Chorzów.
Najlepszym strzelcem sezonu został Jan Cyrul (Rzeszów), zdobywca 500 pkt. Gratulujemy!

PS. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia życzymy Iwonie i Jackowi. 100-lat.

 

Autor tekstu: Karol Staręga

Zachęcamy do udziału w zajęciach sportowych!

Sekcje sportowe IKS Konstancin:

Koszykówka: wtorek, czwartek: godz. 19:00 - 21:00. GOSiR przy ul. Stefana Żeromskiego 15, Konstancin-Jeziorna.
Pływanie: basen w CKR, ul. Gąsiorowskiego 12/14, Konstancin-Jeziorna.