Drukuj
Odsłony: 11519

IKS przegryw walkę o finał MPPo dwóch porażkach na własnym parkiecie (rywalizacja play-off do 3 zwycięstw) drużyna IKS udała się do Rzeszowa aby spróbować odwrócić stan rywalizacji w tej parze. Licznie zgromadzona publiczność hali na Podpromiu oczekiwała na łatwe i wysokie zwycięstwo drużyny rzeszowskiej.

Ku zdziwieniu kibiców gospodarzy IKS, skazywany z góry na porażkę nie zamierzał bez walki oddać awansu do upragnionego finału. Pierwsza i druga kwarta minimalnie na korzyść gospodarzy, w których szeregi taka sytuacja wprowadziła trochę nerwowości.

Sytuacja punktowa dla IKS mogła być lepsza gdyby nie kilka błędów własnych, które doświadczona drużyna Startu Rzeszów skwapliwie wykorzystała.

Niestety po przerwie na boisku nie było już tyle emocji. IKS-iacy nie wierzyli już raczej w pozytywne zakończenie rywalizacji i oddali mecz praktycznie bez walki. Rzeszowianie już bez żadnych obciążeń psychologicznych realizowali swój cel raz po raz punktując rywali. Ostatecznie po zwycięstwie 69:44 (16:12, 15:14, 19:12, 19:6) i w całej rywalizacj 3:0 awansowali do najważniejszej potyczki w sezonie.

IKS Konstancina zagra również w finale - niestety jest to finał pocieszenia jak nazywany jest mecz o 3 miejsce.

Dla IKS Konstancin punktowali: Paweł Kantorski 1, Rafał Tyburowski 19(1x3), Karol Staręga 8, Marek Kacprzak 4, Maciej Pracało, Arkadiusz Garbacz 2, Arkadiusz Pilch, Paweł Jaszczołt 10;

Dla Start Rzeszów punktowali: Grzegorz Sajdak, Marcin Szkopik 4, Karol Szulc 10, Mariusz Woźniak, Jan Cyrul 24, Sławomir Gorzkowicz 8, Tomasz Garstka, Mariusz Szmuc 23;

Galeria zdjęć link